Dom Przenikający
Galeria
Pomiędzy miastem a naturą
To jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc do życia w bezpośrednim sąsiedztwie Warszawy. Rozległe tereny leśne oraz bliskość Kampinoskiego Parku Narodowego sprawiają, że natura jest tu obecna na każdym kroku - w wysokich sosnach otaczających działki, zapachu lasu unoszącym się w powietrzu i ciszy, która definiuje rytm codzienności.
W tym miejscu życie płynie wolniej. Kameralne uliczki, jednorodzinna zabudowa i duża ilość zieleni tworzą atmosferę sprzyjającą regeneracji, odpoczynkowi i wyciszeniu. Jednocześnie lokalizacja pozostaje doskonale skomunikowana z Warszawą - do centrum miasta można dotrzeć w około trzydzieści minut. Równowaga pomiędzy dostępem do miejskiej infrastruktury a spokojem życia blisko natury stała się jednym z kluczowych punktów wyjścia dla projektu Exterio Architektura.
Dom Przenikający został zaprojektowany właśnie po to, by w pełni wykorzystać potencjał tego otoczenia - otworzyć wnętrza na światło, las i zmieniający się krajobraz za oknami.
Dwie bryły, które wzajemnie się przenikają
Forma domu powstała z połączenia dwóch przenikających się jednokondygnacyjnych brył przykrytych skośnymi dachami. Jedna z nich została uniesiona na poziom pierwszego piętra i delikatnie przesunięta względem drugiej w osi x i y. Dzięki temu architektom udało się uzyskać charakterystyczne podcienie - zarówno nad głównym wejściem, jak i nad tarasem od strony zachodniej.
Tego typu rozwiązanie nie jest jedynie formalnym gestem. Przesunięcie brył pozwoliło stworzyć naturalne strefy przejściowe między wnętrzem a ogrodem oraz nadało budynkowi lekkości pomimo jego wyrazistej geometrii.
Konsekwencją tego konceptu stały się również decyzje materiałowe. Dolna bryła została wykończona ciemną okładziną z naturalnego drewna w pionowym układzie, co podkreśla jej związek z otaczającymi pniami drzew. Górną bryłę obłożono jasną płytką elewacyjną w układzie poziomym, budując wyraźny kontrast i wzmacniając wrażenie wzajemnego przenikania się obu form.
Światło jako najważniejszy element projektu
Najważniejszym tworzywem tego domu jest światło. Architekci od początku zakładali maksymalne wykorzystanie potencjału działki poprzez otwarcie głównych przestrzeni dziennych na trzy strony świata i wprowadzenie naturalnego światła do wnętrz o różnych porach dnia.
Światło przenika do domu przez szerokie przeszklenia horyzontalne oraz wysokie pionowe okna, które korespondują z pionowymi liniami sosen widocznych za szkłem. Dzięki temu natura staje się integralną częścią wnętrza, a granica pomiędzy domem a otoczeniem pozostaje płynna.
Szczególną rolę odgrywa salon o podwójnej wysokości, który łączy parter z piętrem. To właśnie tutaj architektura najmocniej otwiera się na krajobraz. Monumentalne przeszklenia wychodzące na ogród można otworzyć jednym przyciskiem, całkowicie łącząc wnętrze z zadaszonym tarasem ukrytym pod wysuniętą bryłą piętra.
W efekcie salon staje się naturalnym przedłużeniem ogrodu. Mieszkańcy mogą odpoczywać w cieniu tarasu i jednocześnie obserwować wysokie sosny rosnące na działce. Zmieniające się światło, ruch drzew i kontakt z naturą wpływają na atmosferę wnętrza oraz codzienny komfort życia.
Funkcja podporządkowana codziennemu życiu
Zewnętrzny podział brył znajduje swoje odzwierciedlenie również we wnętrzu domu. Parter został przeznaczony na funkcje dzienne i wspólne - otwartą strefę życia rodzinnego z bezpośrednim dostępem do ogrodu. Piętro mieści bardziej prywatne funkcje, w tym pokoje sypialne.
Obie kondygnacje połączono przestrzenią wysokiego salonu oraz schodów, które zostały wyeksponowane również na elewacji poprzez pionowe przeszklenia. Dzięki temu komunikacja staje się integralnym elementem kompozycji architektonicznej, a światło swobodnie przepływa pomiędzy poziomami domu.
Nietypowym, ale niezwykle funkcjonalnym rozwiązaniem jest również winda. Choć budynek posiada tylko dwa poziomy, architekci zdecydowali się na jej zastosowanie jako element zwiększający komfort codziennego użytkowania oraz zabezpieczenie na przyszłość. To rozwiązanie wpisujące się w ideę projektowania długowiecznego i elastycznego, odpowiadającego na zmieniające się potrzeby mieszkańców.
Architektura oparta na współpracy
Jak podkreśla architekt Marcin Klukowski, finalny efekt nie byłby możliwy bez świadomego inwestora oraz ścisłej współpracy wszystkich uczestników procesu realizacyjnego. Pracownia przez cały okres budowy pozostawała w stałym kontakcie z inwestorem, wykonawcami oraz inspektorem nadzoru, dzięki czemu rozwiązania techniczne i wykonawcze mogły być dopracowywane na bieżąco.
Dom Przenikający jest przykładem architektury, która nie potrzebuje nadmiaru gestów, by robić wrażenie. To projekt oparty na świetle, proporcjach i relacji z naturą - dom, który pozwala mieszkańcom doświadczać otoczenia wszystkimi zmysłami i odnaleźć równowagę pomiędzy intensywnością miasta a spokojem życia wśród drzew.